Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

30 lat reform i otwarcia

duo.na

18 grudnia ubieglego roku Chiny swietowaly 30-lecie otwarcia i reform. W przemowieniu inauguracyjnym prezydent Chin, Hu Jintao powiedzial: „gdyby nie bylo przewoniczacego Mao Zedong, nie byloby sekretarza Deng Xiaoping, nie byloby nas...” i tu rozlegly sie gromkie brawa. Cale przemowienie pelne bylo pustych frazesow i czestych odwolan do ideologii Mao. Przyznam, ze zapomnialam o takiej retoryce i z usmiechem na twarzy ogladalam przedstawienie. Mao – wszyscy wiedza kim byl i jakie nieszczescia na Chiny sprowadzil. Deng Xiaoping – przypomne, objal wladze w Chinach po smierci Mao; to on zdecydowal, ze jedynym sposobem na wyprowadzenie kraju z biedy, jest jego otwarcie na swiat; to on zapoczatkowal reformy, nie wiedzac do czego doprowadza, probowal i powiodlo sie.

Dzis, Chiny swietnie sie rozwijaja: drapacze chmur, szybkie pociagi, luksus... taki obraz lansuja media. Ale czy ktos przyjrzal sie im blizej? Rozwijajaca sie w szybkim tempie gospodarka wywolala olbrzymie problemy ekologiczne, ktore rzad chinski pomija milczeniem. Grudniowe Forum Ekologiczne w Poznaniu przeszlo w mediach chinskich bez echa. Najbrudniejsze produkcje swiatowe przeniosly sie do Chin – tu nie placi sie za zanieczyszczanie srodowiska; w ostatecznosci mozna dac lapowke! W kranach nie ma wody zdatnej do picia, trzeba kupowac wode w .... plastikowych butelkach. Scieki odprowadzane sa bezposrednio do rzek czy morza. O ekologii w tym pieknym kraju mozna wiele pisac i moze jeszcze do tematu wroce.

Jednakze przyszedl mi do glowy inny watek. Jak rozklada sie bogactwo w spoleczenstwie? To, ze wladza jest zwiazana z pieniedzmi nie jest niczym nowym. To, ze posiadacze wladzy staraja sie za wszelka cene przekazac dzieciom zdobyte przywileje, tez nie dziwi. Jednkaze fenomen ten wystepuje w Chinach na wielka skale. Do tej pory bylo to objete swoistym tabu.Jednakze kilka dni temu, dziennik Xinhua (rzadowa gazeta!), ujawnil dane pokazujace skale zjawiska.

Wg oficjalnego raportu: na 3220 miliarderow w Chinach 2932 to dzieci wysoko-postawionych urzednikow panstwowych. Z przeprowadzonych badan wynika, ze fortuny pochodza ze zrodel nielegalnych a ich zdobycie wiazalo sie z wysoka pozycja rodziny. Oczywiscie badania nie obejmowaly fortun ulokowanych poza granicami kraju.

W raporcie przewija sie termin „przychody nielegalne z legalnych zrodel” ?????? To, co uznamy za legalne, bedzie legalne a to, co uznamy za nielegalne, bedzie nielegalne. A o tym, co legalnym jest a co nie, decyduje oczywiscie matka-partia.A o tym, jak wygladac beda Chiny za kilka czy kilkanascie lat, tez zadecyduje partia. Szeregowi obywatele nic nie znacza. To tylko mrowki wykonujace brudna robote. 

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci