Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

sporty

duo.na

Korzystajac z wolnego popoludnia pojechalam z kolega do supermarketu po kilka produktow spozywczych. Obawialismy sie, ze skoro dzis jest wielkie swieto panstwowe, to sklepy beda pozamykane i bedziemy glodowac. Z produktow spozywczych zaopatrzylismy sie w kilka donatow i chleb tostowy. Ale co najwazniejsze, kupilam rolki! Wprawdzie nie bylo w kolorze szarym, a taki pasowalby do ochroniaczy, ale rozowy jest the best! Kolege nie trzeba bylo dlugo namawiac, tez kupil, choc nie rozowe :)

Skoro dzis jest swieto i Chinczycy zasiedli przed telewizorami by ogladac obchody 60 rocznicy powstania Chinskiej Republiki Ludowej a kampus uniwersytecki opustoszal, wybieramy sie na pierwsze treningi rolkowe.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • fusilla

    Cieplego wiatru w uszach zyczam! :-)))))

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci