Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

pozytki z ...

duo.na

Negatywna energia, ktora zostalam dzis naladowana dzieki dzieciakom, zostala przekuta na gar zupy dyniowej. Kilka dni temu kupilam dwie dynie w pieknym intensywnie pomaranczowym kolorze. Cieszyly oczy i dodawaly energii (tej z gatunku pozytywnych). W piatek, jedna dynie podarowalam studentce - nagroda za doskonala prace na lekcji (mniejszymi nagrodami tego dnia byly jablka i gruszki) a dzis druga posiekalam na zupe - juz bulgocze w garnku :)

I mialam supe plany na dzis, ale zapomnialam jakie. Energia mnie rozpiera. Kiedys w takich okolicznosciach sprzatalam, ale skoro kilka dni temu postanowilam, ze nie tykam miotly, pojde namowic kolege na rolki.

Zupa juz pachnie i za chwile z filizanka goracej kawy zasiade do przegladu ulubionych blogow.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • orinoko130

    Też mi się marzyła zupa z dyni, kupiłam w piątek dwa ładne okazy...które natychmiast zostały przerobione przez moje dzieciaki na dwie głowy z wyszczerzonymi zębami. Tak więc zupę zrobię dopiero jutro (o ile w sklepie będzie jeszcze jakiś wybór) :)

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci