Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

Spacer po Angkor Wat

duo.na

Na zwiedzanie kompleksu swiatynnego Angkor Wat wyrusza sie z pobliskiego miasta Sieam Reap. Wiekszosc hoteli oferuje indywidualne wycieczki jedno lub kilkudniowe, zapewnia transport i pomaga w zorganizowaniu posilkow na miejscu. Mozna wynajac przewodnika, ktory przyblizy historie i symbolike zabytkow. Indywidualistom polecam uprzednie odwiedzenie Muzeum Narodowego Angkor, ktore zawiera bogate ekspozycje, szczegolowe opisy oraz klarownie wytlumaczone zawilosci religijnej symboliki.



Wybierajacym sie na zwiedzanie swiatyn w innych kulturach niz nasza, lokalna, polecam znajomienie sie ze zwyczajami tam panujacymi. Uszanujcie prosze lokalne religie i obyczaje. Rozumiem, ze wysoka temperature (30°C lub wiecej) nie zacheca do noszenia dlugich spodni oraz bluzek z dlugim rekawem, ale krotkie spodenki i bluzki na ramiaczka zostawcie na plazowanie.

Czerwony tzw. maly obwod; zielony, tzw duzy obwod

Standardowo zwiedzajacym proponuje sie zwiedzanie tzw malego lub wielkiego obwodu, a dla skowronkow ogladanie wschodu slonca. W ubieglym roku, gnani czasem, zwiedzilismy swiatynie polozone w tzw malym obwodzie. Pozniej odwiedzilismy Museum stwierdzajac, ze powinnismy zaplanowac inna kolejnosc. Bilety sa jedno-dwu lub trzydniowe. W kolejce po bilety nie stoi sie dlugo, choc turystow jest mnostwo (12 otwartych kas + zdjecia komputerowe robione na miejscu przyspieszaja procedure). Tubylcy zwiedzaja za darmo.



Turysci wysiadaja przed glownym traktem, maja do pokonania most, bo kompleks otoczony jest fosa. Most i glowne wejscia chronione sa przez posagi Naga (powyzej, ponizej), stworzenia o ciele kobry, z nieparzysta liczba glow (najczesciej 7 lub 9)lub wiecej po angielsku.

 

Pozniej jest brama w bogato ornamentowanym murze i oczom ukazuje sie najbardziej znany widok, ze swiatynia na wprost oraz jeziorkiem po lewej. To poczatek uczty dla ducha oraz ciala, wysilkowy spacer po licznych schodach, w gore, w dol, w kruzgankach, korytarzach, przeciskajac sie przez tlumy mniej lub bardziej zorganizowanych wycieczek.

wszechobecne ornamenty

 

strome schody

 

zmeczenie, wynagrodzone pieknymi widokami

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • marga77

    po tym co widziałam w Jerozolimie, w Kościele Zmartwychwstania, ciężko mi uwierzyć, ze Twój apel dotrze do tzw chrześcijan ...

  • fusilla

    Akurat dla mnie szacunek dla innej kultury jest oczywisty, ale jak wiadomo, są ludzie i "taborety".
    Czekam na ciąg dalszy!

  • duo.na

    @Dziewczyny,
    Smutno bylo patrzec na rozebrane niemalze do naga osobistosci twz swiata zachodniego, ale jeszcze trudniej bylo zachwycac sie architektura w jazgocie przepychajacych sie wszedzie Chinczykow!

  • marga77

    we wszystkich chińskich świątyniach, w jakich byłam w Chinach, a przypomnę Ci, ze w Świątyni Lamy byłyśmy razem :) był spokój i skupienie

  • duo.na

    @Marga,
    Faktycznie, byli turysci, ale bylo cicho:)
    To chyba wyjatek, specjalnie na Twoje podroze po Chinach!

  • marga77

    :)))

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci