Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

na ograniczu - Swiatynia Banteay Srei

duo.na

Świątynia Banteay Srei (niestety nie ma informacji w jezyku polskim) jest jedyną w kompleksie Angkor wykonana na zlecenie nie monarchy, ale dworzanina, jak donosi wiki. Ten stosunkowo niewielki przybytek slynie z niezwykle wysublimowanych rzezb, z ktorych wiele przedstawia motywy zaczerpniete z mitologii indyjskiej. Wspolczesna nazwa, Cytadela Pieknosci lub Cytadela Kobiet, moze sugerowac odniesienie do licznych plaskorzezb boginek i nimf, ktorymi pokryte sa sciany.


Po szczegoly zainteresowanych odsylam do wiki lub innych zrodel.


Swiatynia stanowila nasz ostatni przystanek w kompleksie Angkor. Poniewaz od glownych zabytkow oddalona jest znacznie przypuszczalam, ze bedzie zacisznie i nastrojowo. JAkze sie mylilam! Po dojechaniu na miejsce, droga calkiem asfaltowa, prowadzaca przez mniej lub bardziej zaludnione tereny, nowsze i bardziej tadycyjne zabudowy oraz przedarciu sie przez tlumy, co widac ponizej, zostalo tylko oddac sie kontemplacji kunsztu rzezbiarskiego utrwalonego w czerwonym piaskowcu.

Chinczyk widoczny na ostatnim zdjeciu, niestety zalazl mi za skore razem z towarzyszami. Dosc dluga chwile czekalam, by zwolnili framuge w ktorej robili sobie zdjecia, kiedy juz ustawilam sie z aparatem, dobralam ostrosc, Chinczycy postanowili wrocic, bo kilkorgu przypomnialo sie, ze tez chcieliby zdjecia i po swojemu wcisneli sie przed moja kamere, za co uprzejmie, dosadnie wyrazilam dezaprobate w ich ojczystym jezyku. Schowali ogony pod siebie i staneli jak wszyscy w kolejce. Napisze cos, co moze niektorym sie nie spodobac, ale biorac pod uwage sposob zachowania Chinczykow, kulture jaka reprezentuja, powinni miec wydzielone dni lub godziny zwiedzania, by nie utrudniac innym turystom.


 



Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • marga77

    chcialabym zobaczyc ich miny ;)))
    pieknie tam, mimo Chinczyka :)

  • duo.na

    @Marga,
    Miny mieli nietegie. Szkoda, ze fotek nie pstryknelam!

    Swiatynia, pelna niezwykle pozytywnej energii, pieknych rzezb, mimo swej specyficznej lokalizacji, jest warta czasu. Wpisz na liste "do zwiedzenia"!

  • marga77

    zrobione :)

  • fusilla

    A ja się cieszę, że dzięki Tobie mogę chociaż trochę Azji zwiedzić! :-))))

  • duo.na

    @Fusilla,
    Nie tylko ja, wnuk tez o Ciebie dba:)

  • fusilla

    Wnuk teraz w Europie bawi, Francję i Hiszpanię zalicza!

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci