Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

i przyszla zima

duo.na

W ubieglym tygodniu temperature oscylowala w okolicach 10 stopni. Od dwoch dni nieco zimniej, minus 13 w nocy, w dzien o. -5, przy predkosci wiatru 18-24 km na godzine, nieco mrozno, choc slonecznie.

Wczoraj spadl snieg oraz wylaczyli prad odlaczajac nas od kontaktu ze swiatem. Zamiast siedziec w ciemnym mieszkaniu, zimnym pokoju, bo ogrzewanie jest niestety elektryczne, Obywatel J zaprosil mnie do kina, na 3D wersje Ligi Sprawiedliwosci. W kinie przynajmniej bylo cieplo.

Zamarzniete jezioro wole ogladac z perspektywy dobrze ogrzanego pokoju.



poligloci

duo.na

Pisz egzamin w dowolnym jezyku, majac nadzieje, ze egzaminator zna jezyk, w ktorym udzielasz odpowiedzi.

Tym razem, piszacy sie przeliczyl. Nie znam japonskiego, niestety.



wietrznosc

duo.na

Miasto, do ktorego nas wywialo, a przynajmniej kraniec, w korym mieszkamy, jest wyjatkowo wietrzny. Nie narzekam, bo po raz pierwszy w Chinach codziennie widze blekitne niebo, oczywiscie z wyjatkiem tych nielicznych dni, gdy pada. Nasza siedziba, choc teoretycznie lezy w obrebach miasta, praktycznie jest miedzy miasteczkiem malym, z ktorego kursuje metro do stolicy prowincji, a miasteczkiem mniejszym, w ktorym sa tanie warzywa. Miasteczko mniejsze jest w odleglosci kilku przystankow autobusowych, pol odzinny spacer, jak ktos woli. Miasteczko male oddalone o pol godziny jazdy autobusem, poza kilkoma fast foodami, sklepami z dosc dobrej jakosci miesem, jedna piekarnia i wspomnianym metrem, niczego w zasadzie nie oferuje (tzn. korkow nie wspomne).

deszcz

Zarowno stolica prowincji, jak i okoliczne przyleglosci cierpia okrotnie w czasie deszczu, bo nawet krotki opad zmienia ulice w rzeki wody, tak, ze nie widac, gdzie koniec chocnika. W metropolii panuje niefad architektoniczny, wyglada tak, jakby okoliczne miasteczka rozrastajac sie, dotkely sie granicami i postanowily razem utworzyc jeden twor administracyjny. Kazdy jednak zatrzymal swoje centrum oraz buduje wg swojego planu. Przejazdzka metrem w godzinach szczytu, to jak jazda po Paryzu w czasie strajku motorniczych - wcisnac sie mozna do drugiego lub trzeciego dopiero pociagu. Ale to nic nowego, Pekin tez tak ma.

Klimatycznie jest zblizone do Polski centralnej, czyli juz zimno, ale jeszcze dobrodzieje nie wlaczyli centralnego ogrzewania. Prawdopodobnie nadejdzie to z magiczna data - pierwszego listopada. Na razie spie pod koldra i dwoma kocami.

Metropolii jeszcze nie poznalismy dobrze, tzn wiemy gdzie znalesc niektore z potrzebnych produktow spozywczych czy higienicznych, wiemy gdzie sa restauracje, w ktorych juz nie bedziemy jesc, przespacerowalismy jeden park, ale tylko dlatego, ze czekalismy na formalnosci wizowe (relazja pojawi sie niedlugo).

logo

Oto logo, ktorym sie firmuje, z posagami Wyspy Wielkanocnej, Statua Wolnosci oraz haslem o budowaniu cywilizowanego miasta. W metropolii jest bardzo ladna, kilkupietrowa ksiegarnia, ktora oferuje mnostwo, z wyjatkiem ksiazek w oryginanych jezykach, czy map miasta i okolicy, ale mozna kupic mape Szanghaju, Pekinu, Hong Kongu. Jest w niej malownicze miejsce do czytania.

 library3

Ksiazki mozna tez przyniesc do stolika by czytac w trakcie posilku. CDN

 

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci