Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

swietujemy!

duo.na

Po slonecznych dniach przyszedl czas na burze, porywiste wiatry i ulewy. Ot, zmiany pogody, nic nowego, ale w tutejszych warunkach oznacza to conajmniej zalane ulice i chodniki. Szczesciarze, ktorzy zabrali ze saoba do samochodu plyn do kapieli plawia sie w babelkowych rozkoszach, a ci, ktorzy zostali w pieleszach domowych przeszukuja spizarnie po suchy prowiant odliczajac czas do ponownego wlaczenia pradu.

 

Bylo glosno od grzmotow, mokro od ulew. Po dwoch dniach bez pradu, co oznacza brak jakiegokolwiek goracego domowego posilku, czy nawet kawy, brak wody, czyli nawilzane husteczki kroluja, osmego sierpnia wlaczyli prad. Swietowanie rozpoczelo sie od prysznica i kawy! Potem bylo juz normalnie, obiad, kwiaty, oraz spacery po miescie.



Miasto jest olbrzymie, informacje o nim w necie lekko nieaktualne, wiec kazda wycieczka do centrum konczy sie zdziwieniem, ze cos powinno tu byc, ale juz nie ma! Dla znawcow terenu nic nowego.

 

kapu kap...... czyli fachowcy w akcji

duo.na

Oprocz ogladania niezwykle malowniczych zachodow slonca, przychodzi nam czasem odpowiedziec na wyzwania rzeczywistosci.

Z sufitu pod prysznicem kapie woda, choc to niedziela postanowilam zawiadomic pania w recepcji. Przyszla, popatrzyla, powiedziala, ze fachowcy nie pracuja w niedziele, ale ich poinformuje. Po kilku godzinach przyszla z fachowcem, ktory popatrzyl, poswiecil latarka na sufit i podloge, i powiedzial, ze przyjdzie nastepnego dnia o osmej. Kolejnego dnia o dziewiatej przyszlo dwoch ekspertow, bez narzedzi. Popatrzyli, wyszli, wrocili po dwoch minutach z..... latarka i srubokretem. Odkrecili panel w suficie, poswiecili, zamkneli i mowia: woda kapie! ..... po czym wyszli.

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci