Menu

Śladami Cesarzowej

podążają Ci, dla ktorych chińszczyzna to coś więcej niż ryż z warzywami w pięciu smakach....

Kambodza - podsumowanie

duo.na

Choc pisalam, ze do Kambodzy juz nie pojade, pojechalam raz jeszcze. Wyjazd, tym razem fitness, byl udany, choc miejce nie nalezalo do przyjemnych. O cwiczeniach i tegorocznym wyjezdzie pisalalm TU i TU oraz TU. Zatem kilka slow o miasteczku. Sihanoukville, nadmorska miejscowosc, wg internetu jest idealnym miejcem na plazowanie i imprezowanie, bo plaza jest oraz mnostwo barrow, pubow i innych przybytkow rozrywki. Nigdzie natomiast nie widzialam informacji, ze obecnie miasto jest wielkim placem budowy, glownie na potrzeby Chinczykow, ktorzy juz wkrotce beda stanowic wiekszosc populacji.

Chinczycy buduja olbrzymie hotele (wiezowce) w najlepszych lokalizacjach, przy plazy, odbierajac widoki nizszym budynkom, oraz kasyna (obecnie chyba 54!) dostarczajac rozrywki zamoznym Chinczykom. Miasto jest ciasne, brudne, glosne.



Plaze sa, ale z reguly bardzo zasmiecone. Nie rozumiem, dlaczego ich bywalcy po sobie nie sprzataja (choc czesc smieci pochodzi, czy przywiewa z pobliskich placow budowy). Znalazlam jednak kilka ladnych widokow; pierwszy z plazy zwanej hawajska, czyli w tym roku zaliczylam tez Hawaje, drugi z tzw. niezaleznej. Pierwszy, ze spaceru, ktory trwal 5 godzin, a wybralismy sie juz drugiego dnia po przylocie, by przyzwyczaic sie do wysokich temperatur.



Dla ciekawych moich pierwszych wrazen linkuje wczesniejsze wpisy, z dwoch poprzednich wyjazdow.

O Kambodzy bylo tu:

Dlaczego lubie Kambodze

Spokojnosc egzystencji

 

Dla tych, ktorzy chcieliby poczytac o kuchni, linki do wpisow wczesniejszych:

Wolowina lok lak http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/02/wolowina-lok-lak.html

Domowe gotowanie Khmerow http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/03/Khmerskie-potrawy-domowej-roboty.html

Kawa w Kambodzy http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/04/nasz-klient-nasz-pan.html

Mucha na dziko http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/06/mucha-na-dziko.html

Od delicji do obrzydliwosci http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/06/od-delicji-do-obrzydliwosci.html

Slodko kwasna zupa http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/02/ostro-kwasna-zupa-Khmerow.html

Tajemnice kuchni Khmerow http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/02/tajemnice-kuchni-Khmerow.html

Drinki codzienne http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/01/drinki-codzienne.html

 

Dla tych, ktorzy chcieliby poczytac o zabytkach, linki do wpisow wczesniejszych:

Angkor Wat http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/03/z-wizyta-w-Angkor-Wat-czyli-opowiesc-w-odcinkach.html

Spacer po Angkor Wat http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/04/Na-zwiedzanie-kompleksu-swiatynnego-Angkor-Wat.html

Bayon http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/04/Bayon-swiatynia-twarzami-Buddy-slynaca.html

Ta Prohm w potrzasku http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/04/W-potrzasku.html

Parasat Neak Pean, czyli gdzie nakrecic horror http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/04/Parsat-Neak-Pean-czyli-gdzie-nakrecic-horror.html

Banteay Srei http://sladamicesarzowej.blox.pl/2016/08/na-ograniczu-Swiatynia-Banteay-Srei.html

 

A wszystkim na zakonczenie dedykuje ostatni zachod slonca.



moze wykopac tunel?

duo.na

O przeszkodach na drodze juz pisalam TU. Dzis, po wczorajszych obfitych opadach sniegu, pojawila sie kolejna, o lodzie na jezdni i chodnikach nie wspomne.

snow

 

© Śladami Cesarzowej
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci